Crêpe Suzette

 Wspaniałe francuskie danie, u mnie lekko zmodyfikowane. Bardzo szybkie w wykonaniu, a jakże efektowne. Naleśniki nie mają żadnego nadzienia, ale myślę, że to wcale im nie szkodzi, wręcz przeciwnie. Dzięki kąpieli w słodkim pomarańczowym płynie są niesamowicie miękkie i przesiąknięte pyszną słodyczą.
Przepis
Ciasto na naleśniki(4 sztuki):
  • 200g mąki,
  • 1 jajko,
  • 500ml mleka (u mnie kokosowe),
  • 2 łyżki cukru,
  • 1łyżka oleju.

Jajko wymieszać trzepaczką z cukrem, dodać przesianą mąkę, mleko i olej. Połączyć składniki. Na patelni teflonowej smażyć cienkie naleśniki. Złożyć każdy w trójkąt.
Karmel pomarańczowy:

  • 1 szklanka soku z pomarańczy (najlepszy świeżo wyciśnięty),
  • 1 łyżka masła,
  • 4 łyżki cukru trzcinowego,
  • miarka (30ml) rumu (bądź innego alkoholu np. likieru).

Na rozgrzaną patelnie wsypać cukier. Poczekać, aż zacznie się karmelizować, uważać, żeby nie przypalić. Zalać sokiem pomarańczowym i wymieszać delikatnie, żeby karmel się rozpuścił. Do płynu dodać łyżkę masła. Ostrożnie położyć 4 naleśniki. Smażyć chwilę, dbając o to, żeby płyn pokrył wszystko równomiernie. Po lekkim zredukowaniu płynu dodać rum (bądź inny alkohol) i podpalić całość ;)
Po wypaleniu nakładać na talerz.

Opcja podania:

  • 30g orzechów włoskich,
  • kilka łyżek golden syrupu,
  • skórka otarta z 1 pomarańczy.

Naleśniki można polać golden syrupem, posypać skórką pomarańczową i podpieczonymi orzechami włoskimi bądź migdałami. Polecam!




  • http://www.blogger.com/profile/06905248107139422233 gin

    Ostatnio widziałam te naleśniki u Gordona – muszę C. namówić, żeby mi zrobił :)
    Twoje wyglądają bosko :)