Naleśniki z serem

 Wiosna! Nareszcie! Ciesze się ogromnie! Ciągle chodzi za mną myśl, żeby pójść na targ, kupić wszystkie młodziutkie nowalijki i gotować przez cały dzień :)) tyle przepisów, które musiały poczekać na wiosnę;) to już niedługo, a dzisiaj przepis na naleśniki z serem, które uwielbiam i są dla mnie ideałem śniadaniowym (no może w top 5;)) Pamiętajcie, każdy naleśnik powinien być cieniutki, wręcz przezroczysty, wtedy naprawdę możemy cieszyć się smakiem nadzienia.

Składniki (6 naleśników):

  • 1 szklanka mąki,
  • 2 łyżki cukru trzcinowego,
  • szczypta soli
  • 1 jajko,
  • 1,5 szklanki mleka,
  • 20g roztopionego masła,
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego.
Jajko roztrzepać z cukrem i mlekiem. Mąkę przesiać do płynnych składników, dodać szczyptę soli i ekstrakt waniliowy, wymieszać do połączenia składników. Masło rozpuścić na patelni i lekko przestudzone dodać do ciasta, wymieszać. Patelnie rozgrzać na średnim ogniu i smażyć naleśniki wlewając po jednej chochelce ciasta, rozlewając ciasto równomiernie po patelni. Smażyć aż pojawią się bąbelki, przewrócić i smażyć po drugiej stronie ok. 30 sekund. Jeszcze ciepłe nadziewać serem.
Masa serowa:
  • 250g twarogu,
  • 1 opakowanie serka wiejskiego,
  • 3 łyżeczki cukru pudru,
  • szczypta soli.
Ser rozgnieść widelcem, dodać serek wiejski, cukier i sól. Wymieszać do powstania jednolitej masy. Na rozłożonego płasko naleśnika nakładać łyżkę sera, lekko rozsmarować i składać na ćwiartki. Podawać z cukrem pudrem i owocami :) smacznego!




  • http://www.myladylaura.wordpress.com/ ladylaura.

    Cudowne,uwielbiam nalesniki,pozdrawiam serdecznie.

  • http://www.blogger.com/profile/02418334239971007261 Olka

    Nie ma chyba osoby, która by nie lubiła naleśników. A takie z serem, to wg mnie mają właściwości poprawiające humor :)

  • http://www.blogger.com/profile/05589606041821698790 teenager ;)

    uwielbiam takie naleśniczki, z serem są najlepsze ;D

  • http://www.blogger.com/profile/07058822663325096243 Sylwia S

    Wygladaja oblednie, az w brzuchu burczy:-) Nie chce sobie nawet wyobrazac jak smakowaly i pachnialy:-)