Brownie bez mąki

Brownie to klasyka. Każdy powinien nauczyć się wykonywać ten przepis i mieć go w zanadrzu na różne okazje gdy szybko trzeba przygotować coś pysznego. Ten przepis został przerobiony przeze mnie i pochodzi z książki „Nigella Ekspresowo” autorstwa Nigelli Lawson.





Skład (blaszka o wymiarach 22cmx22cm):

  • 150g ciemnej czekolady (minimum 70 kakao),
  • 150g masła,
  • 100g drobnego cukru (ja użyłam 70g stewii i 30g fruktozy),
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub pasty z nasion wanilii,
  • 2 jajka,
  • 100g mielonych orzechów (u mnie 70g laskowych i 30g włoskich),
  • 1 garść (ok. 70g) orzechów laskowych (lub innych) posiekanych.
Czekoladę razem z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Po rozpuszczeniu zdjąć z garnka, dodać cukier i ekstrakt waniliowy, wymieszać do rozpuszczenia cukru. Odstawić do przestudzenia.
Gdy masa będzie już przestudzona dodać jajka, mielone orzechy i posiekane. Wymieszać wszystko do połączenia składników.
Ciasto przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170º C.
Piec 15-20 minut, ciasto po upieczeniu powinno mieć ciągle lekko lepką powierzchnie. 
Lekko przestudzić i pokroić na 16 kwadracików. Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe :)
 
 




  • http://www.blogger.com/profile/06905248107139422233 gin

    Mmm, boskie jest. Marzenie czekoholika :)

  • aaaa

    wyglad i pewnie smakuje wspaniale, chcialabym tylko poinformowac ze fruktoza nie jest najlepszym pomyslem na slodzenie – moze nie podnosi poziomu insuliny, ale wchodzi w szlaki metaboliczne bez kontroli, zamieniając się w tluszcz odkladajacy sie glownie w jamie brzusznej. Już lepiej użyc glukozy.

    • http://www.grochemogarnek.pl Anna Sudoł

      Brownie rzeczywiście wspaniałe :) Mi najbardziej zależy na utrzymywaniu niskiego poziomu insuliny, stąd fruktoza.