Kopytka z batatów z serkiem philadelphia

SONY DSC

Uwielbiam bataty, ze względu na to, macie okazję oglądać je na blogu coraz częściej. Te kopytka mają naprawdę wyjątkowy smak, smakują mi dużo bardziej niż normalne.

 

Skład (dla 4 osób):

  • 400g batatów (jeden duży, albo dwa małe),
  • 1 jajko,
  • 1 łyżka serka philadelphia,
  • 100g mąki pszennej (może być razowa, albo orkiszowa),
  • opcjonalnie: mielona papryka, pieprz.

Bataty umyć, ugotować (w skórce) i obrać. Przy pomocy praski do ziemniaków, maszynki do mielenia lub jakiegoś innego „ugniatacza” zgnieść ziemniaki i pozostawić do wystudzenia. Do ziemniaków dodać jajko, mąkę i serek philadelphia (oraz przyprawy). Zagnieść jednolite ciasto (jak na normalne kopytka), może się lekko lepić, ale trzeba się starać, żeby nie dodawać więcej mąki, bo wtedy mogą wyjść twarde.

Z zagniecionego ciasta odrywać mniejsze kawałki i rolować z nich wałeczki trochę grubsze od palca. Odcinać nożem kawałeczki ciasta (jeszcze zwiększą swoją objętość w trakcie gotowania). Do gotującej i osolonej wody wrzucać po kolei partie ciasta, wyjmować jak wypłyną.

Podawać odsmażone na maśle z posiekaną natką pietruszki. Smacznego!

 

SONY DSC SONY DSC

 

Oceń przepis: 
Przepis na
Kopytka z batatów
Opublikowano
Średnia ocena
5 na podstawie 4 ocen




  • http://www.dorotasmietana.blogspot.com Dorota Śmietana

    Wydaje mi się, że je pokocham, a mam właśnie 2 bataty…

  • http://zielonakuchnia.blogspot.com Zuza

    z batatów? :) muszę kiedyś wypróbować… :) Zapisałam sobie

  • Maja

    Taką miałam chęć na to danie, niestety porządnie się rozczarowałam :( Ciasto w ogóle nie chciało wyjść, strasznie się kleiło, chociaż dodałam o wiele więcej mąki niż podano w przepisie. Użyłam mąki pszennej pełnoziarnistej, później dodawałam tylko pszenną, jednak ciasto dalej się kleiło. Udało mi się uformować z niego parę niekształtnych kawałków, które wrzuciłam do wody i ugotowałam. W smaku niezłe, słodkawe, ale resztę ciasta musiałam niestety wyrzucić. Dobrze, że miałam pierogi w zamrażarce, moja chęć na mączne potrawy została zaspokojona ;) Z całym szacunkiem dla bloga i Twoich przepisów, nie wiem czemu nie wyszły mi te kopytka. Dodam, że moje bataty były bardzo miękkie, że wystarczyło rozgnieść je łyżką, może ta ich miękkość zaważyła.

    • http://www.grochemogarnek.pl Anna Sudoł

      Przykro mi, ze tak wyszło :( może rzeczywiście kwestia batatów. Mam nadzieje, ze dalsze eksperymenty z przepisami z bloga bedą bardziej udane :) pozdrawiam :)

  • http://www.doramaar.pl Dora Maar

    A ja dziś zrobiłam, też mi się ciasto strasznie kleiło i dałam dużo więcej mąki niż w przepisie, najtrudniej było formować wałeczki, ale jak obtoczyłam oderwane kawałki ciasta obficie w mące to szło dużo łatwiej. Wyszły naprawdę super, z takim słodkim posmakiem :D dobrze, że zrobiłam więcej, to jeszcze jutro spróbuję chrupiących odsmażanych ;)
    PS. Świetne przepisy! Odkryłam Twój blog całkiem niedawno, ale już mam kolejkę przepisów do wypróbowania :)

    • http://www.grochemogarnek.pl Anna Sudoł

      Bardzo mi miło, że Ci smakowały kopytka! (odsmażane też są przepyszne!) Rzeczywiście ilość mąki może być różna – zależeć od jej typu, ale także od tego jakie słodkie ziemniaki użyjemy. Trzeba właśnie patrzeć na konsystencje tak jak zrobiłaś to Ty :) Fajnie, że podoba Ci się mój blog, takie komentarze motywują mnie jeszcze bardziej do działania! :)

      • http://www.doramaar.pl Dora Maar

        i żeby było zabawniej – wcale nie jestem wegetarianką ;) a kopytka jutra nie doczekały, smażone też są pycha!

  • Magda

    a czy można pominąć serek albo co innego można zamiast serka philadelphia? :)