FOOD PHARMACY – PRZEPISY + przepis na boskie kulki toffi

food pharmacy przepisy

Zdrowie moich jelit właściwie mnie nie obchodziło przez ponad dwie dekady. Młody człowiek czuje się niezniszczalny, wiadomo. Tematem zaczęłam się interesować wkraczając w trzecią dekadę mojego życia, z racji tego, że było to dość dawno (nie wytykajmy mi dokładnie ile mam lat) informacje na ten temat nie były powszechnie dostępne. Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wszystko zmieniło się między innymi dzięki blogowi prowadzonemu przez Linę Nertby Aurell i Mię Clase - foodpharmacy.blog. Te pochodzące ze Szwecji kobiety wzięły na swoje barki szerzenie świadomości na temat flory bakteryjnej jelit i pokazywanie swoim czytelnikom, jak ustrzec lub wyleczyć się z naprawdę poważnych chorób dzięki diecie. Ich pierwsza książka odniosła ogromny międzynarodowy sukces - tego ludziom było trzeba! Jeśli jeszcze jej nie macie koniecznie zmieńcie ten stan rzeczy, ja Food Pharmacy pochłonęłam w trakcie jednego wieczoru i zaglądam do mniej bardzo często w chwilach zwątpienia.

SONY DSC

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o ich nowej książce, w której znajdziemy głównie przepisy. Podobnie jak pierwsza książka, Food Pharmacy – przepisy napisana jest z jajem. Każdej stronie towarzyszy bardzo specyficzny humor autorek, które co chwilę nawiązują do Gwiezdnych Wojen, pojawiają się też ich dialogi. Mi się to bardzo podoba! To nie jest książka medyczna, nie musi być poważna! Lina i Mia często podkreślają, że najważniejsze to wyluzować! I ja przybijam im piątkę!

SONY DSC

Bardzo rzuciło mi się w oczy, że te książka pisana jest dla zwyczajnych ludzi, a moje serce skradł już spis treści (tylko kilka pozycji, świetnie nazwane, od razu wiadomo gdzie czego szukać!). W tej książce nie ma zbędnej treści, a te które są w niej przedstawione czyta się jednym tchem.

Ciężko było mi wybrać jeden przepis, żeby Wam go tutaj przedstawić, jednak zdecydowałam, że najodpowiedniejsze będą czekoladowe trufle, zwane w książce Kulkami Toffi. Chcę, żebyśmy wszyscy zrozumieli, że chcąc dbać o swoje jelita nie musimy rezygnować ze słodkiego smaku, a gorzka czekolada jest nawet wskazana. Takie kulki to ratunek dla każdego, kogo dopadł słodyczowy głód, a zyskał większą świadomość na temat jedzenia i już wie, że po sklepowe słodycze więcej nie sięgnie. Gwarantuję Wam, że te kulki to jedne z najlepszych słodyczy jakich kiedykolwiek próbowaliście, jeśli nie najlepsze!

SONY DSC

Czekoladowe kulki toffi (12 sztuk):

  • 20 świeżych daktyli (polecam Medjool),
  • 1 łyżeczka soli,
  • 50ml oleju kokosowego tłoczonego na zimno,
  • 1 łyżeczka wanilii w proszku,
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (minimum 70% kako).

Daktyle, sól, olej kokosowy i wanilię włożyć do blendera i zmiksować na gładką, ciągnącą się masę. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Z masy daktylowej formować niewielkie kulki, obtaczać się w rozpuszczonej czekoladzie i układać na talerzu wyłożonym papierem do pieczenia. Jedną zjedz od razu, należy Ci się ;)

SONY DSC

SONY DSC

 

Food pharmacy. Przepisy

Lina Nertby Aurell, Mia Clase

Wydawnictwo Otwarte

Książkę możecie zamówić tutaj.